Księga dźwięków i radości

20:22

,,Księga dźwięków" Soledad Bravi to zabawna książka dźwiękonaśladowcza. Nie znajdziecie tu przycisków do odtwarzania różnych głosów, czytający musi wysilić się sam. Rodzice mają okazję popisać się swoimi aktorskimi zdolnościami. Zatrzymujemy się na dłużej przy naszych ulubionych kartach ja wydaję odgłosy paszczą, a Patryk wybucha śmiechem, fika nogami i czasami powtarza po mnie pojedyncze sylaby lub krótkie słowa. Świetnie się przy niej bawimy i przez chwilę mogę poczuć się jak dziecko. 



Na minus powiem, że nie podobają mi się dwie rzeczy: opis szpinaku, który rozpowszechnia stereotyp jakoby dzieci go nie lubiły oraz grubość okładki. Tak wielostronicowej książce dla maluchów przydałaby się solidniejsza oprawa.




Może spodoba Ci się również

2 komentarze

  1. O nie, z tym szpinakiem to przegięcie :) A tak na serio - ja się właśnie na tę książkę namierzałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy szpinaku, zamiast bleee robimy mniam mniam :)

      Usuń