Benedyktyńskie smaki i smaczki

08:27

Są takie przepisy kulinarne, których wykonanie udaje się zawsze i wszędzie nawet takim średnim kucharkom jak ja.
Kilka lat temu trafiłam na książkę ,,Benedyktyńskie smaki i smaczki. Sekrety kuchni opactwa w Tyńcu." Ujęła mnie ozdobnymi literami i zdjęciami dokumentującymi zabytkowy klasztor w Tyńcu i życie benedyktynów. Książka została podzielona na dwie części. Pierwsza z nich zawiera krótką biografię Świętego Benedykta i zwyczaje zakonników związane z refektarzem: gościnność, milczenie, umiar w jedzeniu i piciu oraz informacje o tynieckiej kuchni i gospodarstwie. W drugiej części umieszczono przepisy na zupy, dania jarskie, mięsne, słodkie, wypieki i przetwory. Zrealizowałam większość z nich i choć nie jestem doświadczoną kucharką, to zawsze się udawały. Mój ulubiony przepis to ciasto marchewkowe Ojca Zygmunta i Krem cebulowy Świętego Anzelma. Przepisy są proste i smaczne, bez udziwnień. Większość można przygotować z tego co ma się pod ręką, bez potrzeby szukania specjalistycznych składników, których będziemy używać sporadycznie. Zdałam sobie sprawę, że to szczególnie cenne gdy zaczęłam się zagłębiać w tematykę minimalizmu. Jego zwolennicy radzą aby w przypadku kiedy mamy ochotę na jakąś niecodzienną, egzotyczną potrawę wybrać się do restauracji, zamiast gromadzić specjalistyczny sprzęt i produkty, które będą rzadko używane. 
Wracając do benedyktynów, dania przygotowuje się dość szybko, co przy małych dzieciach jest wielką zaletą. Każdy znajdzie w nich coś dla siebie. Warto się skusić. 

Może spodoba Ci się również

0 komentarze