Rodzina oczami Jana Pawła II

14:25

Jan Paweł II napisał ,,Familiaris Consortio" w 1981 roku jednak jego słowa nie tracą na świeżości. Wręcz przeciwnie odnoszę wrażenie, że były wręcz prorocze, niestety.
Czytając tę adhortację po raz kolejny możemy się przekonać jak bardzo Papieżowi i Kościołowi zależy na ochronie rodziny. Papież patrzy na rodzinę całościowo, używa logiki, której daremno szukać w biznesie, polityce czy mediach. Dla Jana Pawła II przede wszystkim liczy się dobro człowieka i oczekuje jego ochrony niezależnie od przewidywanego zysku materialnego lub czyjejś wygody wynikającej z egoizmu. 
Czasami otrzymuję pytania o to jaka jest nauka Kościoła w różnych sprawach moralnych, gdyż coraz trudniej jest rozróżnić, co jest nauczaniem Kościoła, a co tylko jego interpretacją i myśleniem życzeniowym. Ciągle potrzebuję na nowo uświadamiać sobie jaki jest mój cel. Dlatego też wypisałam najważniejsze kwestie z Familiaris Consortio. (Korzystałam z egzemplarza wydanego przez TUM, Wrocław 2000. pogrubienia tekstu są moją interpretacją)

,,Stwarzając człowieka na swój obraz i nieustannie podtrzymując go w istnieniu, Bóg wpisuje w człowieczeństwo mężczyzny i kobiety powołanie, a więc zdolność i odpowiedzialność za miłość i wspólnotę. Miłość jest zatem podstawowym i wrodzonym powołaniem każdej istoty ludzkiej." (s.18)

Zadania rodziny chrześcijańskiej:
1 Tworzenie wspólnoty osób.
,,Bóg chce nierozerwalności małżeństwa i daje ją jako owoc, jako znak i wymóg miłości absolutnie wiernej, którą On darzy człowieka i którą Chrystus Pan żywi dla swojego Kościoła." (s. 35)

,,Koniecznie trzeba podnieść też wartość świadectwa tych małżonków, którzy, opuszczeni przez partnera, dzięki mocy wiary i nadziei chrześcijańskiej nie wstąpili w nowy związek." (s. 37)

,,Uczestnictwo w sakramencie pojednania i w uczcie jednego Ciała Chrystusa obdarza rodzinę chrześcijańską łaską i odpowiedzialnym zadaniem przezwyciężania wszelkich podziałów i dążenia do pełnej komunii, zamierzonej przez Boga, odpowiadając w ten sposób pragnieniu Pana, aby wszyscy stanowili jedno." (s. 39)

,,Troska o dziecko, jeszcze przed jego narodzeniem, od pierwszej chwili poczęcia, a potem w latach dziecięcych i młodzieńczych, jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka." (s. 48)

2 W służbie życiu.
,,Wychowanie do samokontroli: stąd płynie absolutna konieczność cnoty czystości i stałego wychowania do niej. W chrześcijańskiej wizji czystości nie oznacza bynajmniej odrzucenia czy też pogardy dla płciowości ludzkiej: oznacza raczej energię duchową, która potrafi bronić miłości przed niebezpieczeństwami ze strony egoizmu i agresywności oraz potrafi kierować ją ku pełnemu urzeczywistnieniu." (s. 62)

,,...dzięki opanowaniu siebie rodzice uzyskują głębszy i skuteczniejszy wpływ wychowawczy na potomstwo." (s. 63)

,,Rodzice, ponieważ dali życie dzieciom, w najwyższym stopniu są obowiązani do wychowania potomstwa i dlatego muszą być uznani za pierwszych i głównych jego wychowawców." (s. 67)

,,Wychowanie seksualne, stanowiące prawo i podstawowy obowiązek rodziców, winno dokonywać się zawsze pod ich troskliwym kierunkiem zarówno w domu, jak i w wybranych i kontrolowanych przez nich ośrodkach wychowawczych. W tym sensie Kościół potwierdza prawo pomocniczości, które szkoła obowiązana jest przestrzegać, współpracując w wychowaniu seksualnym, w takim samym duchu, jaki ożywia rodziców." (s. 70)

,,... ci wszyscy, którzy w społeczeństwie stoją na czele szkolnictwa, nie powinni nigdy zapominać, że rodzice zostali ustanowieni przez samego Boga pierwszymi i głównymi wychowawcami dzieci, i że ich prawo jest niezbywalne.
Jednakże dopełnieniem praw rodziców jest spoczywająca na nich poważna powinność głębokiego zaangażowania się w nawiązanie serdecznego i czynnego kontaktu z nauczycielami i kierownictwem szkoły.
Jeżeli w szkołach naucza się ideologii przeciwnych wierze chrześcijańskiej, rodziny, o ile to możliwe, przy pomocy różnych form zrzeszeń rodzinnych, muszą ze wszystkich sił i z całą umiejętnością pomóc młodym, ażeby ci nie oddalili się od wiary." (s. 76)

3 Uczestnictwo w rozwoju społeczeństwa.
,,Do zadań rodziny należy również wyrażanie opinii w formie interwencji politycznej: rodziny winny więc zabiegać jako pierwsze o to, ażeby prawa i instytucje państwa nie tylko nie naruszały praw i obowiązków rodziny, ale by je popierały i pozytywnie ich broniły. W tym sensie rodziny powinny coraz lepiej sobie uświadamiać własną rolę współtwórców tak zwanej <<polityki rodzinnej>> oraz podejmować odpowiedzialność za przemianę społeczeństwa: w przeciwnym razie one pierwsze padną ofiarą tego zła, na które patrzyły obojętnie." (s. 82)

4 Uczestnictwo w życiu i misji Kościoła.
O sakramencie pojednania: ,,Sprawowanie tego sakramentu nabiera szczególnego znaczenia dla życia rodzinnego: odkrycie w duchu wiary tego, jak grzech sprzeciwia się nie tylko przymierzu z Bogiem, ale i przymierzu małżeńskiemu oraz komunii rodzinnej, prowadzi małżonków i wszystkich członków rodziny do spotkania Boga, bogatego w miłosierdzie, który rozszerzając swoją miłość potężniejszą niż grzech, odbudowuje i udoskonala przymierze małżeńskie i komunię rodzinną." (s. 104)

,,Zasadniczym i niezastąpionym elementem wychowania do modlitwy jest konkretny przykład, żywe świadectwo rodziców: tylko modląc się wspólnie z dziećmi, wypełniając swoje królewskie kapłaństwo, ojciec i matka zstępują w głąb serc dzieci pozostawiając ślady, których nie zdołają zatrzeć późniejsze wydarzenia życiowe." (s. 106)

Może spodoba Ci się również

0 komentarze