Przygody Pana Brumma

16:06

Pan Brumm to bardzo oryginalny niedźwiedź, który wraz ze swoim przyjacielem, złotą rybką o imieniu Kaszalot miewa różne przygody.
Pan Brumm często bywa roztargniony, przez co dochodzi do absurdalnych i zabawnych zdarzeń. Autorem tekstu i ilustracji jest Daniel Napp.

Pan Brumm często wtrąca swoje powiedzonko ,,Choo-inka", co nie wszystkim może się podobać. Poza tym lubię nieprzewidywalność tego bohatera. Autor stworzył niebanalną parę przyjaciół, którzy choć czasem lubią się przekomarzać, nigdzie się bez siebie nie ruszą. Noszenie ze sobą wielkiego słoja z rybką nie stanowi dla niedźwiedzia problemu. 

Pan Brumm utknął na dobre
Pan Brumm, jak co niedzielę, jadł miód. Tym razem pomylił słój miodu ze słojem, w którym mieszkał Kaszalot. Przez niezdarność niedźwiedzia ryba wraz ze słojem wylądowała na jego głowie i  w żaden sposób nie dało się jej ściągnąć. Jak się później okazało to był dopiero początek serii niefortunnych zdarzeń w efekcie których jeszcze dwie kończyny i pupa zostały uwięzione w domowym sprzęcie.

Pan Brumm idzie się kąpać
Pan Brumm, jak co poniedziałek, zabiera słój z Kaszalotem nad jezioro i idzie się kąpać. Widok pływającego akwarium z rybką na środku jeziora jest naprawdę komiczny. Tym razem nieco rozdrażniony wędkarz Pan Wydra płata figla amatorom kąpieli. Aby pozbyć się intruzów, wymyśla historię o groźnym Wkurzaczu czającym się w głębi jeziora. W tej części Pan Brumm wykazuje się wielką odwagą i wiernością wobec swojego przyjaciela.

Pan Brumm wybiera się na wycieczkę
Pan Brumm, jak co tydzień wybiera się na wycieczkę, a oprócz Kaszalota towarzyszy mu Borsuk. Niestety niedźwiedź nie jest doświadczonym alpinistą, zabiera złą mapę i pakuje wiele niepotrzebnych rzeczy. Jednak dzięki szczęśliwym zbiegom okoliczności grupa zostaje uratowana. W książce autor zamieścił zadanie dla dziecka, które pomoże mu uświadomić sobie, które rzeczy szczególnie przydadzą się podczas wycieczki. Dodatkowo ze strony autora można pobrać grę memory z ilustracjami z tej książki.

Nasza przygoda z Panem Brummem zaczęła się właśnie od tej części. Uważam, że ma najciekawsze ilustracje, pełno w nich zabawnych szczegółów. Autor puszcza do nas oko, pokazuje życie toczące się w górach, które przypomina różne ludzkie zachowania.

Może spodoba Ci się również

2 komentarze

  1. Lektura pouczająca i z dużą dawką humoru. Podobają mi się główny bohater - nieporadny Miś. Zwracają uwagę też barwne ilustracje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Brumm posiada dar rozchmurzania :)

      Usuń