Wiele hałasu o stare kości.

17:02

Kiki jak co roku przyjeżdża na wakacje do benedyktyńskiego opactwa, w którym mieszka jej wuj. Wizyta zbiega się z wielkim wydarzeniem poruszającym nie tylko mieszkańców klasztoru, ale i całe miasteczko.
Po wielu latach poszukiwań odnalazły się szczątki błogosławionego Henryka. Szczęśliwi mieszkańcy wierzą, że lokalny święty im pobłogosławi i zaczną się dziać cuda. Jednak Kiki szybko orientuje się, że coś jest nie tak. Nie zważając na groźbę śmierci, wraz z przyjaciółmi postanawia rozwiązać tę zagadkę. Pomimo, że to opowieść detektywistyczna dla dzieci, trzymała w napięciu również mnie. Pytań, które czekają na odpowiedzi jest wiele. Dlaczego Simon się nie odzywa? Czy Henrykowe Bractwo nadal istnieje? Kto grozi Kiki śmiercią? Czy uda się wybudować dom pomocy? Czy relikwie błogosławionego Henryka są prawdziwe? ,,Wiele hałasu o stare kości" Brigitte Krautgartner to trzecia książka z serii ,,Kiki rozwiązuje zagadkę". Ciekawa jestem jakie są dwie pierwsze części. Obok wartkiej akcji przy której dobrze się odpoczywa obecny jest walor edukacyjny. W książce zawarte są przypisy ułatwiające młodemu czytelnikowi zrozumienie trudnych słów. Mamy tutaj również wątek przyjaźni głównej bohaterki z muzułmaninem, który uczy akceptacji osób innego wyznania i pochodzenia. Książka za pewne spodoba się zarówno chłopcom jak i dziewczynkom.  
Książka recenzowana dzięki uprzejmości Wydawnictwa Święty Wojciech.

Może spodoba Ci się również

3 komentarze

  1. Makulko czy Ty te wszystkie książeczki o których piszesz posiadasz w swojej domowej biblioteczce?:) Bo jeśli tak, to przyznaję - jest ona imponująca;) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, większość jest moją własnością :)

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł na zapoznanie dzieci z historią, która niekoniecznie jest porywającą opowieścią na lekcji. Dodatkowo wzbudza silne emocje ;)

    OdpowiedzUsuń