Księżniczka Sarah

16:47

,,Sarah. Księżniczka" to pierwszy tytuł nowej serii Wydawnictwa Święty Wojciech pt. Płatki. Włoska autorka Antonella Anghinoni i ilustratorka Alessandra Mantovani stworzyły książki, które w przystępny i ciekawy sposób przedstawiają historie najbardziej znanych kobiet Starego Testamentu.
Sarah była bardzo piękną kobietą, swoją urodę zachowała nawet do późnej starości. Wygląd był jej chlubą, ale też kilka razy przysporzył jej problemów i postawił w wielkim niebezpieczeństwie. Uratowała ją wiara w Boga i zaufanie do aniołów. Od najmłodszych lat kochała się w Abramie, któremu Bóg dał wielką obietnicę. Na znak wybrania Bóg zmienił Abramowi imię na Abraham, a Saraj na Sarah co oznaczało, że będzie matką wielu narodów, księżniczką. Sarah jest przedstawiona bardzo prawdziwie, nie jest wyidealizowana. Kiedy Bóg zapewnia ją, że pomimo podeszłego wieku zostanie matką wybucha śmiechem i przekomarza się z Nim. Widzimy jej zazdrość wobec niewolnicy Hagar, ból z powodu braku potomstwa i wyszydzanie oraz strach w niewoli u faraona. Księżniczka ufa jednak Bogu i stara się być Mu wierną. On docenia jej wierność i daje jej upragnionego syna.
Książka rozpoczyna się od sceny, gdy Maria utula do snu małego Jezusa i opowiada Mu dzieje Starego Testamentu. Zaprasza Jego i nas do zapoznania się z dziejami Sarah. Układ stron jest przejrzysty i urozmaicony, przeplatany ciekawostkami, nieco zabawnymi ilustracjami i małymi komiksami. Na zakończenie znajdziemy kilka dodatków np. mapę z opisem wędrówki Abrahama i Sarah, wyjaśnienia zwyczajów żydowskich, przepis na podpłomyki Sarah, które upiekła dla tajemniczych wędrowców (bez obaw, do ich przygotowania wystarczy 1kg mąki nie 40kg) oraz papierową lakę przedstawiającą Sarah z kilkoma sukniami i jedną do samodzielnego zaprojektowania. Jako dziecko lubiłam takie papierowe zabawy. Trochę tylko nie rozumiem dlaczego główna bohaterka ma bujną fioletową fryzurę. Zapewne ilustratorka chciała podkreślić jej wyjątkowość, ale dlaczego na fioletowo?
W tekście zamieszczona cytaty z Pisma Świętego na podstawie Biblii Tysiąclecia. Treść książki oparta jest w części na tradycji i legendach żydowskich. 

Uważam, że ta książka stanowi dobrą formę zapoznania dziecka z historią biblijną i zachęci do sięgnięcia w przyszłości po oryginał.
Książka recenzowana dzięki uprzejmości Wydawnictwa Święty Wojciech.

Może spodoba Ci się również

2 komentarze

  1. Dzięki Makulko za ten wpis, pomogłaś mi podjąć decyzję :)

    OdpowiedzUsuń