Mądrzy rodzice. Wszystko na temat dyscypliny.

20:22


W książce Margot Sunderland ,,Mądrzy rodzice"jest rozdział pod tytułem ,,Wszystko na temat dyscypliny". Można go podsumować jednym zdaniem: spędzaj jak najwięcej czasu z dzieckiem, rozmawiaj z nim o tym co przeżywa! Dzieci zachowują się źle, ponieważ nie potrafią dobrze wyrazić tego co je boli. Ważne aby poświęcić dziecku czas na wysłuchanie i pomoc w poradzeniu sobie z uczuciami. 


Jak nie wychować tyrana? Po pierwsze samemu nim nie być. Dziecko uczy się przez naśladowanie i bierze przykład z rodziców, którzy są pierwszymi i najważniejszymi wychowawcami. Nawet najlepszy szkolny pedagog będzie miał problem z formacją ucznia jeśli nie będzie temu towarzyszyła współpraca rodziców. Jeśli dziecko dostaje klapsa, jest bite, to otrzymuje lekcję, z której dowiaduje się, że dominacja i maltretowanie jest czymś dobrym. Jeśli dziecko doświadcza na co dzień stresu związanego z krzykiem, wybuchem złości rodzica, gromadzone uczucia mają swoje ujście w biciu lub znęcaniu się nad innym dzieckiem, a u młodszych w krzyku, gryzieniu i psuciu czegoś.
Nie chodzi o to aby nie dyscyplinować dziecka ale aby robić to z szacunkiem dla niego i podtrzymując jego poczucie godności. Sunderland powołuje się na badania Adriana Raine'a, który badał mózgi morderców. Przestępcy nie byli zdolni do refleksji nad tym co zrobili, co może być następstwem tego, że w dzieciństwie nikt ich nie nauczył jak radzić sobie z trudnymi uczuciami, a często doświadczali surowej dyscypliny. W swojej pracy miałam okazję obserwować dzieci z różnych środowisk. To co jest dla dziecka ważne i jakie otrzymuje wzorce można było rozpoznać po tym w co się bawi. Dzieci z dzielnicy o zwiększonej przestępczości często bawiły się w rozprawy sądowe, straszyły się policją i były agresywne. 

Niebezpieczna w wychowaniu jest również całkowita swoboda i brak dyscypliny. Niektórzy rodzice nie stawiają dziecku granic bo boją się, że przestaną być przez nie lubiani. Jednak dzieciom jest bardzo potrzebne stanowcze ,,nie". Dziecko, które nie spotyka się z zakazem nie szanuje rodzica, gdyż czuje się silniejsze. Zakaz powinien być wypowiedziany z pewnością w głosie i ruchu, rzeczowo ale bez złości i zawstydzania dziecka. Dobrze gdy w rodzinie są jasno wypowiedziane reguły. Autorka radzi, aby w przypadku dzieci poniżej piątego roku życia podawać jasne polecenia. Podkreśla aby nie ofiarować dziecku swojego czasu tylko gdy zrobi coś złego, bo w ten sposób nagradzamy niewłaściwe zachowania. Dzieci, którym rodzice codziennie poświęcają swój czas i towarzyszą im w różnych sytuacjach lepiej się uspołeczniają i wykazują się empatią.

Przeczytaj także:
Mądrzy rodzice.

Mądrzy rodzice. Skąd się bierze złe zachowanie.

Mądrzy rodzice. Trudne chwile.

Może spodoba Ci się również

0 komentarze