Mądrzy rodzice. Trudne chwile.

17:28

Margot Sunderland w ,,Mądrych rodzicach" zwraca uwagę, że należy inaczej traktować dzieci powyżej piątego roku życia niż te starsze. Niby rzecz oczywista, ale łatwo popaść w pułapkę równego traktowania dzieci niezależnie od ich predyspozycji rozwojowych. 

U małych dzieci płaty czołowe w mózgu nie są jeszcze wystarczająco dojrzałe, by hamować impulsy motoryczne więc proszenie ich o zachowanie się tak jak dorośli może być nieskuteczne. Sunderland przestrzega aby w czasie wyznaczania dziecku granic i zasad nie niszczyć jego woli. Miłość rodzicielska i aprobata są podstawowymi potrzebami dziecka, dlatego zastraszane dziecko zrobi wiele aby przypodobać się rodzicom. Pytanie co jeśli w jego postępowaniu utrwali się potrzeba uległości, jaki będzie to miało wpływ na jego kontakty z innymi ludźmi, którzy nie zawsze dobrze życzą. 
Sunderland podaje kilka propozycji, które mogą pomóc w skanalizowaniu energii dzieci na pożyteczne zajęcia np.:
  • gdy widzisz, że dziecko skacze po łóżku zastanów się czy miało okazję się dziś wybiegać, wyjdź z nim na plac zabaw.
  • Dziecko, które się nudzi np. w restauracji zaczyna hałasować i rozsypywać jedzenie ponieważ w ten sposób chce zaspokoić potrzebę stymulacji ale jeśli wcześniej dostanie coś do zabawy pozwoli to uniknąć nieprzyjemnej sytuacji ,,zabawa prawdopodobnie zaangażuje wyższy mózg w koordynacji z systemem ciekawości eksploracyjnej zlokalizowanym w niższych ośrodkach mózgowych. System ten aktywizuje wydzielanie dopaminy i opioidów, substancji chemicznych, które umożliwiają dziecku skoncentrowanie się na jakiejś czynności, a tym samym w sposób naturalny uspokoi jego impulsy motoryczne." (str. 139).
  • Spraw aby dziecko potraktowało wyjście do supermarketu jako przygodę w poszukiwanie skarbów z listy zakupów.
  • Dla małych dzieci bezczynne siedzenie jest stresujące np. podczas długiej podróży samochodem warto robić postoje przy placu zabaw.
  • Kiedy dziecko jest podekscytowane lub się czegoś boi nie czuje głodu dlatego często się zdarza, że raczej bawi się jedzeniem niż je konsumuje. Posiłkom często towarzyszy poruszenie, które udziela się dziecku. Im bardziej spięty jest rodzic, tym silniejszy lęk u dziecka, które nie chce jeść. Dlatego należy zaczekać aż pobudzenie opadnie i sprawić aby jedzenie kojarzyło się z czymś przyjemnym, a nie tylko zmuszaniem i sprzątaniem bałaganu. Osobiście polecam BLW, napiszę o tym wkrótce.
  • Chyba w każdej rodzinie krążą opowieści jak to dzieci udekorowały pokój pięcioma rolkami papieru toaletowego lub wysypały wszystkie sypkie produkty z kuchennych szafek. Jak w takiej sytuacji przemienić naszą złość w pozytywne przeżycie dla dziecka? Sunderland twierdzi, że taka zabawa jest przejawem twórczego myślenia i nie powinna się spotkać z karą, ale jednocześnie dziecko powinno wiedzieć, że nie można się w ten sposób bawić w całym domu, oraz że nikt za niego nie posprząta. W takiej sytuacji dobrze jest również sprzątanie zamienić w zabawę. Jeśli okaże się to trudne dziecko powinno zostać postawione przed wyborem np. albo posprząta samo albo zrobią to rodzice jednak w takim wypadku zabiorą zabawki i trzeba będzie je wykupić sprzątając coś innego. 
  • Dzieci są przywiązane do swoich zabawek, które są dla niego jego terytorium. Gdy zabawka zostanie odebrana dziecko odczuwa prawdziwy ból, dlatego jeśli chcemy aby dzieliło się zabawką powinniśmy okazać mu pomoc i współczucie. Przyda się tutaj umiejętność odwracania uwagi dziecka oraz nauka dzielenia się i negocjacji.

  • Radzenie sobie w sklepie z zabawkami z dziećmi poniżej piątego roku życia wiąże się z zajmowaniem twardego stanowiska. Ważne jest wypowiedzenie stanowczego ,,nie" przy jednoczesnym wykazaniu się empatią i zrozumieniem bez rozpoczynania dyskusji. Dzieciom powyżej piątego roku życia pomoże, jeśli będą miały wybór w ten sposób zostaną zaangażowane wyższe ośrodki mózgowe, a te niższe się uspokoją.
  • Badania wykazały, że 93 procent siedmiolatków bije się z rodzeństwem. Ignorowanie lub krzyk na bijące się dzieci tylko utrwali takie zachowania. Do bicia dochodzi ponieważ nie zaspokojono psychologicznych (np. nuda) lub fizjologicznych (np. głód) potrzeb dziecka. W takich sytuacjach rodzice nie powinni:
    - reagować przemocą na przemoc
    - stawać po jednej ze stron
    - nagradzać oskarżania
    - zostawiać dziecka samemu sobie.
Powyższe zachowania są normalnym etapem w rozwoju dziecka. Dziecko wyrośnie z prymitywnych impulsów jeśli rodzice będą z nimi spędzać dużo czasu i pomogą radzić sobie z emocjami.

c.d.n.
Przeczytaj również:

Może spodoba Ci się również

0 komentarze